Cena uruchomienia to tylko jedna z trzech grup wydatków na sklep internetowy: obok niej płacisz też stałe opłaty co miesiąc lub rok oraz koszty, które rosną z każdym zamówieniem, jak prowizje płatnicze, wysyłka i zwroty. Dlatego oferty porównuj według całkowitego kosztu posiadania, a nie kwoty na fakturze za start. Przed wyceną spisz produkty, warianty, dostawy, płatności i integracje, bo bez tej listy pierwsza oferta wygląda na tanią, a resztę dopłacasz później.
Trzy rodzaje wydatków w budżecie sklepu
Pytając, ile kosztuje sklep internetowy, zwykle myślisz o cenie uruchomienia, i właśnie ją wykonawcy pokazują najchętniej. Do porównania ofert lepiej nadaje się TCO, czyli całkowity koszt posiadania. Obejmuje licencję lub abonament, wdrożenie, hosting, integracje, aktualizacje, bezpieczeństwo, pomoc technzną i dalszy rozwój sklepu.
| Rodzaj kosztu | Kiedy go płacisz | Przykładowe pozycje |
|---|---|---|
| Jednorazowy | przy uruchomieniu | platforma lub licencja, projekt i konfiguracja, integracje, dane produktowe, dokumenty, testy i szkolenie |
| Cykliczny | co miesiąc, kwartał lub rok | abonament albo hosting, domena, płatne dodatki, aktualizacje, opieka techniczna, narzędzia analityczne |
| Zależny od sprzedaży | przy każdym zamówieniu | prowizje płatnicze, dostawa, opakowanie, zwroty, reklamacje, obsługa klienta |
Budżet sklepu oceniaj razem z kosztami logistyki, obsługi klienta i pozyskiwania zamówień, bo sama platforma nie sprzedaje. W 2024 r. sprzedaż internetową prowadziło 18,3% przedsiębiorstw w Polsce, a 12,9% korzystało przy tym z własnej strony lub aplikacji (GUS, 2025). Dla wielu firm sklep jest więc jednym z kilku kanałów sprzedaży.
Nie istnieje jedna niezależna tabela cen wdrożeń dla polskiego rynku, a cenniki agencji i platform to materiał handlowy. Widełki do budżetu bierz zatem z konkretnych, aktualnych ofert.
Porada ebiu.pl: zanim poprosisz o wycenę, spisz produkty, warianty, metody dostawy i płatności, potrzebne integracje oraz role użytkowników panelu. Bez takiej listy pierwsza oferta bywa pozornie tania, a kolejne funkcje pojawiają się później jako dopłaty.

Licencja: abonament, open source czy sklep na zamówienie
Licencja określa, na jakich zasadach korzystasz z oprogramowania. Na rynku spotkasz trzy modele:
- abonament SaaS, czyli oprogramowanie udostępniane jako usługa na serwerach dostawcy. W opłacie dostajesz zwykle panel, serwer, aktualizacje techniczne i podstawową pomoc. Koszt wejścia jest niski, jednak opłata wraca co miesiąc, a zakres zależy od pakietu;
- open source, np. WooCommerce albo PrestaShop. Kod udostępnia się na warunkach licencji i często nic nie kosztuje. Za hosting, konfigurację, projekt graficzny, dodatki, aktualizacje i pracę programisty płacisz osobno. Masz większą kontrolę nad plikami, ale sam odpowiadasz za bezpieczeństwo, kopie zapasowe i zgodność wersji;
- sklep na zamówienie, budowany według indywidualnych wymagań. Ma sens przy nietypowych procesach, dużym katalogu, sprzedaży B2B albo połączeniu wielu systemów. Cena zależy od zakresu programowania, integracji i utrzymania.
Bezpłatny kod nie oznacza bezpłatnego sklepu. Przy SaaS sprawdź w umowie limity produktów, wariantów, użytkowników i zamówień, a także opłaty za moduły, możliwość eksportu danych, okres wypowiedzenia i zasady podwyżek. Przy kilkuletnim horyzoncie zsumuj abonamenty i porównaj je z kosztem utrzymania sklepu na własnym serwerze.
Wdrożenie, czyli za co płacisz na starcie
Wdrożenie sklepu internetowego przygotowuje go do przyjmowania zamówień. Obejmuje konfigurację domeny i serwera, strukturę kategorii, wygląd na komputerze i telefonie, koszyk, integrację płatności i kuriera, import produktów, stawki podatku i dostawy, analitykę, testy oraz szkolenie z panelu. Przy wyglądzie przyda się wiedza o tym, jak dobrać szablon graficzny do asortymentu.
Największą część wyceny często tworzą integracje i dane, a mniejszą samo uruchomienie platformy. Sklep z 20 produktami i jedną metodą dostawy kosztuje inaczej niż katalog z wariantami, stanami magazynowymi, kilkoma rynkami i połączeniem z systemem ERP.
Dobre wdrożenie kończy się przekazaniem:
- dostępu administracyjnego i danych do domeny oraz hostingu,
- listy dodatków wraz z terminami odnowienia licencji,
- instrukcji obsługi i dokumentacji integracji,
- informacji o kopiach zapasowych,
- protokołu testów.
Porada ebiu.pl: poproś o wycenę rozdzieloną na etap podstawowy i dodatki. Zobaczysz, ile kosztuje samo uruchomienie sprzedaży, a ile funkcje, które możesz dołożyć za pół roku.

Rachunki, które wracają co miesiąc albo co rok
Utrzymanie sklepu internetowego składa się z opłat miesięcznych i rocznych. Przelicz je na jeden okres, np. 12 miesięcy.
| Pozycja | Co dostajesz | Na co uważać |
|---|---|---|
| Abonament lub hosting | dostęp do platformy albo miejsce i zasoby serwera | cena hostingu rośnie z ruchem, katalogiem i obciążeniem bazy |
| Domena | adres sklepu | promocja dotyczy często tylko pierwszego roku; sprawdź, kto jest abonentem |
| Certyfikat SSL | szyfrowane połączenie | często jest w abonamencie albo bezpłatny |
| Aktualizacje i kopie zapasowe | działający, załatany sklep | w open source aktualizacja jednego dodatku może popsuć inny |
| Płatne dodatki | wyszukiwarka, opinie, fakturowanie, wiele języków | każdy dodatek to osobna opłata cykliczna |
| Opieka techniczna | pakiet godzin albo rozliczanie zgłoszeń | czas reakcji i stawka za prace poza pakietem |
SSL nie zastępuje aktualizacji, kopii zapasowych ani ochrony kont administracyjnych. Dobra opieka obejmuje monitoring dostępności, testowanie zmian przed wdrożeniem i procedurę przywrócenia sklepu po awarii. Umowa powinna określać czas reakcji i godziny pomocy.
Osobno zaplanuj zdjęcia, opisy produktów, pozycjonowanie, reklamy i e-mail marketing, bo cena wdrożenia ich nie obejmuje. Ustal też, kto dostarcza parametry produktów i kto aktualizuje ceny oraz stany.
Koszty, które rosną razem ze sprzedażą
Przy dużej liczbie zamówień niski abonament przestaje decydować o kosztach. Liczą się wtedy:
- prowizje operatorów płatności i opłaty za pobranie,
- prowizje platform sprzedażowych,
- pakowanie i wysyłka,
- zwroty i reklamacje,
- wiadomości SMS i opłaty za przekroczenie limitów zamówień,
- prowizje za raty i płatności odroczone.
Prowizja od płatności ma zwykle postać procentu, czasem z dodatkową opłatą za transakcję. Zależy od metody płatności, rodzaju karty, branży i umowy. Porównując operatorów, sprawdź stawki dla przelewu, karty, portfela i płatności odroczonej, opłatę za wypłatę środków, koszt zwrotu płatności i czas przekazania pieniędzy. „Darmowa dostawa” zawsze ma płatnika: albo sklep, albo klienta w cenie produktu.
Porada ebiu.pl: policz koszt obsługi jednego zamówienia. Dodaj prowizję, opakowanie, czas pracownika, dokumenty, kontakt z klientem i przeciętny koszt zwrotu. Od razu zobaczysz, czy cena produktu pokrywa pełny koszt sprzedaży.
Prawo i dostępność, które trzeba wycenić
Wdrożenie powinno dopasować sklep do przepisów. Dokumenty prawne i dane produktowe są częścią zakresu prac, a pomijanie ich w wycenie oznacza dopłatę później. Potrzebujesz:
- regulaminu z zasadami odstąpienia od umowy i reklamacji,
- polityki prywatności, informacji o cookies i obsługi zgód marketingowych,
- informacji o najniższej cenie z 30 dni przed obniżką (wymóg dyrektywy Omnibus),
- zasad weryfikacji opinii,
- danych przedsiębiorcy: adresu, e-maila i telefonu (UOKiK, 2026).
Rozporządzenie GPSR o ogólnym bezpieczeństwie produktów obejmuje produkty konsumenckie sprzedawane online (UOKiK, 2026). Karta produktu powinna pozwalać zidentyfikować towar i podmiot odpowiedzialny, a w razie potrzeby zawierać ostrzeżenia. Przy sprzedaży usług elektronicznych do innych państw UE sprawdź, czy możesz rozliczać VAT w systemie OSS (Ministerstwo Finansów, 2025).
Od 28 czerwca 2025 r. przepisy o dostępności obejmują także usługi handlu elektronicznego, z wyjątkami określonymi w prawie (EUR-Lex, 2019). Projekt powinien więc mieć czytelne formularze, obsługę klawiaturą, odpowiedni kontrast i opisy grafik. Część z tych problemów pojawia się wśród błędów, które kosztują klientów.
Jak porównać oferty wykonawców
Dwie oferty na „gotowy sklep” potrafią obejmować zupełnie inny zakres. Porównuj pozycje i ich liczby, bo sama kwota końcowa ukrywa różnice w zakresie. Skopiuj tę listę i wyślij ją każdemu wykonawcy:
PYTANIA DO WYKONAWCY SKLEPU INTERNETOWEGO
[ ] Co dokładnie oznacza „gotowy sklep”?
[ ] Ile produktów i wariantów obejmuje import w cenie?
[ ] Czy płatności, dostawy i faktury są w cenie?
[ ] Czy cena obejmuje wersję na telefon?
[ ] Kto będzie abonentem domeny i właścicielem dostępów?
[ ] Czy dostanę źródła źródełowe i prawa do projektu?
[ ] Kto odpowiada za aktualizacje i kopie zapasowe?
[ ] Jak wyglądają testy przed publikacją?
[ ] Jaki jest czas reakcji na awarię?
[ ] Jaka jest stawka za prace dodatkowe i czy wymagają mojej akceptacji?
[ ] Jakie koszty wrócą po miesiącu, kwartale i roku?
[ ] Jak wyeksportuję dane przy zmianie wykonawcy?
Po uruchomieniu zostaje praca nad sprzedażą. Gdy ruch już jest, możesz zająć się tym, jak poprawić konwersję w sklepie.
Porada ebiu.pl: wpisz do umowy kryteria odbioru. Wymień w nich poprawne złożenie zamówienia na telefonie i komputerze, wysłanie e-maila z potwierdzeniem, prawidłowe naliczenie dostawy, działający zwrot płatności i samodzielną edycję produktu w panelu.